Krople codzienności na szybie naszych snó...

Krople codzienności na szybie naszych snó...
Azrael

Koniecznie wejdź!!!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prawda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prawda. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 marca 2012

Znamię bestii.

I znów spełnia się proroctwo biblijne na naszych oczach. Apokalipsa 13:16,17 "...wszystkich- małych i biednych, i wolnych i niewolników-żeby im dano znamię na ich prawą rękę, albo na ich czoło. I żeby nikt nie mógł kupować ani sprzedawać, oprócz tego kto ma znamię- imię bestii, albo liczbę jej imienia." System opanowany przez zło, urzeczywistnia swój plan poprowadzenia jak największej ilości ludzi do zagłady. Szeregi Iluminatów nie zadowalają się nieograniczoną władzą i fortuną. W rozmowie hollywoodzkiego reżysera i autora filmów dokumentalnych, Aarona Russo z Nickiem Rockefellerem, padł następujący dialog- Russo zapytał Rockefellera: „O co w tym wszystkim chodzi? Macie wszystkie pieniądze na świecie, jakich potrzebujecie, macie całą władzę, jakiej potrzebujecie, więc o co chodzi, jaki jest ostateczny cel?" Rockefeller odpowiedział: „Ostatecznym celem jest zaczipowanie wszystkich ludzi, kontrola całego społeczeństwa, kontrola świata przez bankierów i ludzi elity".
Idea czipów jest już jak najbardziej realna. W Barcelonie projekt ten funkcjonuje i jest popierany przez wielu ludzi. Ludzie skąpo odziani nie muszą się martwić o pieniądze, czy karty, bo w nocnym klubie płacą czipem wszczepionym w rękę. To jest początek. Jeżeli poparcie będzie na prawdę duże, pozostawi się nam jedynie tą możliwość zapłaty. Oczywiście wiąże się to z możliwością lokalizacji każdego w każdym zakątku ziemi... "Co nie udało się tyranom takim Napoleon, Stalin i Hitler,udaje się od 50 lat wprowadzać grupie globalistów,skrycie, podstępem, krok po kroku". Nowe dowody osobiste, które niedawno wymienialiśmy, będą już wkrótce przeżytkiem. Zastąpi się je oznaczaniem i numerowaniem ludzi. Nam też będą wszczepiać pod skórę chipy RFID. Ponoć w US i UK już zaczęto. Czy czip wszczepiany pod skórę jest rzeczywiście znakiem bestii opisanym w proroczej księdze apostoła Jana? Jednym z twórców czipu jest niejaki dr.Sandrs. Uważa On, że zaprojektowany przez niego (nad czym bardzo ubolewa) mikroczip jest "znakiem", o którym jest mowa w w/w księdze. Jacek Morawa pisze- "Po grecku słowo "znak / znamię" brzmi "CHARAGNA", co w tłumaczeniu oznacz zadraśnięcie, ukłucie. Warto też zwrócić uwagę na to, że po grecku liczba 666 brzmi CHI XI STIGMA, gdzie pierwsza część oznacza liczbę 666, zaś końcowa, stigma, oznacza "wetknąć, wbić, wkłuć znak do środka lub odcisnąć (dla oznaczenia własności)". W śwqietle tych definicji można nie bez podstaw przypuszczać, że wszczepiany pod skórę mikroczip z powodzeniem może być właśnie tym "znakiem"." Czy zgodzimy się by i nam zaszczepiono taki czip? Warto się nad tym zastanowić nie tylko w świetle religii, ale też naszej wolności i niezależności.

sobota, 4 września 2010

Znak dni ostatnich Apokalipsa (6: 5-6)


Po katastrofalnych powodziach pakistańskim dzieciom grozi śmierć z powodu głodu i szerzących się tam chorób. Liczący ponad 170 mln mieszkańców Pakistan dotknięty został największą w swej historii klęską żywiołową. Jedną piątą kraju zalała powódź, co najmniej 1500 osób zginęło, a kataklizm dotknął bezpośrednio ok. 17 mln ludzi. Ponad 8 milionów osób potrzebuje natychmiastowej pomocy. Ludziom brakuje schronienia, a jeszcze bardziej żywności i wody. W najgorszej sytuacji są obecnie dzieci - 72 tysiącom na terenach objętych powodzią grozi niedożywienie i śmierć, jeśli nic nie zostanie zrobione, by temu zapobiec.

„Będą też niedobory żywności” — zapowiedział Jezus (Mateusza 24:7). Jak podało w roku 2005 czasopismo Science, „aż 854 miliony ludzi na świecie (jakieś 14% populacji) cierpi wskutek przewlekłego lub ostrego niedożywienia”. W roku 2007 pewne źródło oenzetowskie donosiło, że 33 kraje nie mogą wyżywić swoich obywateli, ponieważ wytwarzają za mało żywności. Jak to możliwe, skoro światowa produkcja roślin zbożowych wzrasta? Jedną z przyczyn jest fakt, że ziemia i plony, mogące zapewnić ludziom żywność, są wykorzystywane do wytwarzania biopaliw. „Aby otrzymać etanol potrzebny do jednorazowego zatankowania dużego samochodu terenowego, trzeba zużyć taką ilość ziarna, którą jedna osoba mogłaby się żywić cały rok” — informuje południowoafrykańska gazeta The Witness. Również w krajach rozwiniętych rosnące ceny żywności sprawiają, że wiele osób musi wybierać między kupnem artykułów spożywczych a zapłaceniem za inne niezbędne rzeczy, takie jak leczenie czy ogrzewanie.


Rosnące ceny pszenicy i kukurydzy to zdaniem Światowej Organizacji ds. Wyżywienia i Rolnictwa główne, globalne zagrożenie.Przeważająca część dzieci z Ameryki Południowej żyje w skrajnej nędzy. Muszą przeżyć dzień za 1 dolara. Niektóre nie mają nawet tej sumy. Z tego powodu cierpią głód, podejmują się ciężkiej pracy zarobkowej, a niektóre popadają w choroby i umierają.

Co pięć sekund na świecie z głodu umiera jedno dziecko. 20 tysięcy dziennie. A liczba głodujących na świecie wzrosła 0 40 milionów w ciągu ostatniego roku - głosi najnowszy raport ONZ, który omawia "Rzeczpospolita".Na całym świecie, wg ONZ, głodują 963 miliony ludzi, czyli co szósty mieszkaniec naszej planety. Najgorzej jest w Afryce na południe od Sahary oraz w Indiach i Chinach - pisze "Rz".
Ale czy kolosalny głód panujący w tym rejonie jest wywołany zwykłym deficytem wody? W książce Nature on the Rampage (Szalejąca przyroda) czytamy: „Dowody zgromadzone przez naukowców i organizacje niosące pomoc wskazują, że obecny niedostatek żywności utrzymuje się nie tyle z powodu przewlekłej suszy, ile z powodu długotrwałego złego gospodarowania ziemią i zapasami wody. (...) Bezustanny proces pustynnienia Sahelu jest spowodowany głównie przez człowieka”. Wydawana w RPA gazeta The Natal Witness donosi: „Głód nie jest związany z brakiem żywności, ale z brakiem dostępu do niej. Inaczej mówiąc, wynika z ubóstwa”.



Głód pociąga dziś za sobą śmierć milionów osób. Bez względu na to, jak szlachetne byłyby wysiłki na rzecz nakarmienia głodujących, chciwość i inne czynniki uniemożliwiają ludziom rozwiązanie takich problemów.Ale w Bożym nowym świecie głód pójdzie w zapomnienie. Pod panowaniem Królestwa „dojdzie do tego, że będzie pełno zboża na ziemi; obfitość będzie na szczytach gór” (Psalm 72:16).


czwartek, 5 sierpnia 2010

Kochamy Jah!!!



Oni czasem mówią, że idziemy złą drogą.
Mówią to do wszystkich ludzi, których spotykamy.
Lecz my nie obawiamy się, nie ronimy łez.
Znaleźliśmy drogę na brzeg,
który jest daleko od lęku.
Więc na zawsze będziemy kochać Jah.
Tak więc staruszku, rzeka nie płacze już po mnie, bo mam, jak widzisz, biegnący strumień miłości.
Nie jest więc ważne na jakich stawiają nas scenach.
Nigdy nie będziemy się smucić,
niezależnie od tego jak gwałtownym poddadzą nas zmianom.
Nigdy nie będziemy się smucić
ponieważ na zawsze będziemy kochać Jah.
Jedynie głupiec poddaje Się własnemu niezrozumieniu,
a to co zostało ukryte
przed mądrym i dumnym
będzie ujawnione dziecku w każdy z możliwych sposobów.
Drzewo daje po prostu owoce
odpowiednio do pory roku,
a każda rzecz w życiu ma swój cel
- znajdź ten cel o każdej porze roku.
Będziemy zawsze kochać Jah
i nie ustaniemy w tym.

sobota, 10 kwietnia 2010

Śmierć to nie koniec...



Współczując rodzinom i bliskim ofiar wypadku lotniczego, kilka słów pociechy.

Ponadto, bracia, nie chcemy, żebyście byli w niewiedzy co do zasypiających w śmierci; abyście się nie smucili jak pozostali, którzy nie mają nadziei.Bo jeśli wierzymy, że Jezus umarł i znowu powstał, to tak samo tych, którzy zapadli w sen śmierci przez Jezusa Bóg przyprowadzi wraz z nim.

1 list do Tesaloniczan 4: 13,14


Żyjmy zatem w nadzieji, że spotkamy się jeszcze z naszymi zmarłymi w Raju...

sobota, 3 kwietnia 2010

Skąd się wywodzi Wielkanoc i związane z nią zwyczaje?


W The Encyclopædia Britannica czytamy: „Ani w Nowym Testamencie, ani w pismach Ojców apostolskich nie ma żadnej wzmianki o obchodzeniu Wielkanocy. Pogląd, że jakiś okres miałby być szczególnie święty, był obcy pierwszym chrześcijanom” (1910, t. 8, s. 828).
The Catholic Encyclopedia wyjaśnia: „Do świąt wielkanocnych przeniknęły liczne pogańskie zwyczaje obchodzone dla uczczenia powrotu wiosny. Jajko jest symbolem odradzania się życia wczesną wiosną. (...) Zając to symbol pogański, który zawsze był wyobrażeniem płodności” (1913, t. 5, s. 227).
W Słowniku mitów i tradycji kultury Władysława Kopalińskiego pod hasłem „Wielkanoc” można przeczytać: „Chrześcijaństwo wyparło szereg pogańskich świąt wiosennych, ale zachowało wiele zwyczajów świątecznych, nadając im odmienną symbolikę” (Warszawa 1985, s. 1276).
W książce Alexandra Hislopa The Two Babylons (Dwa Babilony) podano następujące wyjaśnienie: „Co oznacza sam wyraz Easter [angielski odpowiednik polskiego „Wielkanoc”]? Nie jest to nazwa chrześcijańska. Od razu rzuca się w oczy jej chaldejskie pochodzenie. Easter to nic innego jak Asztarte, jeden z tytułów Beltis, królowej nieba, której imię, (...) znalezione przez Layarda na pomnikach asyryjskich, brzmiało Isztar. (...) Takie są dzieje Wielkanocy. Popularne zwyczaje związane dziś z tym świętem wystarczająco potwierdzają historyczne świadectwo jego babilońskiego pochodzenia. Gorące, oznaczone krzyżem bułki w Wielki Piątek oraz kraszanki na Paschę, czyli Wielkanoc, były częścią składową zarówno obrzędów chaldejskich, jak i dzisiejszych” (Nowy Jork 1943, ss. 103, 107, 108; por. Jer. 7:18).